Jak co roku przedstawimy Wam załogi, które zobaczycie w nadchodzącym sezonie - tak, abyście mogli poznać je trochę bliżej i zrozumieć, skąd przychodzą oraz jakie mają ambicje. W tym roku sytuacja jest jednak wyjątkowa, bo obok klasycznych beniaminków w Ekstraklasie pojawiła się także „magiczna” grupa powracających spadkowiczów - efekt nowych łódek i rozszerzenia formatu Polskiej lidze Żeglarskiej. Zapraszamy do krótkiej lektury.
AZS Politechnika Gdańska PGR – Pierwsi w historii Młodzieżowi Klubowi Mistrzowie Polski, czyli załoga AZS Politechnika Gdańska która gdy tylko jest prowadzona przez Patryka Kosmalskiego to odnosi spektakularne sukcesy. W ubiegłym sezonie dosłownie zdominowali 1 Ligę, ani razu nie wypadając poza ścisłe TOP 5, a do tego wygrywając dwie rundy. Na swoim koncie mają również tytuł Klubowych Mistrzów Polski 2016. Czy po 10 latach planują to powtórzyć? Czy dla nich 2026 będzie nowym 2016?
WKS Flota Gdynia FLO – Młoda załoga, która po kilku sezonach konsekwentnej walki w końcu dopięła swego, awansując do Ekstraklasy na sezon 2026. W ubiegłym sezonie aż dwukrotnie stawali na podium rund, choć w pozostałych startach zaliczyli drobne potknięcia. W tym roku również pojawiły się zmiany w składzie, jednak niezmiennie sternikiem pozostaje Jakub Wiedeheft, co mogło mieć kluczowe znaczenie dla sukcesu. Czy ten awans był przypadkiem? A może to dopiero początek i FLO z przebojem wejdzie do Ekstraklasy?
YKP Warszawa YKW – Załoga prowadzona przez Maksymiliana Jabłeckiego po wielu przygodach w końcu wywalczyła awans do Ekstraklasy. W składzie od poprzedniego sezonu znajduje się także Igor Tarasiuk, który w 2023 roku, wraz z Yacht Clubem Gdańsk zdobył Klubowe Mistrzostwo Polski. Czy to właśnie on okaże się kluczowym ogniwem w walce o najwyższe cele?
Po spadku z 1 Ligi w 2024 roku (pozostali w niej kolejny sezon jedynie dzięki wycofaniu się z rywalizacji Ocean Challenge Yacht Club) YKW szybko pokazali, że wyciągnęli wnioski. Już podczas pierwszej rundy sezonu 2025 w Sopocie udowodnili, że realnie myślą o awansie. Choć druga runda nie była idealna, na trzeciej rundzie w Pucku ponownie pokazali swoją siłę, wygrywając trzy wyścigi i kończąc regaty na 2. miejscu klasyfikacji.
KW Garland GAR – Zmiany w męskim składzie Garlandu przyniosły spore zaskoczenie. Na sterze zobaczymy Asię Cymerman – młodą, a jednocześnie bardzo doświadczoną regatowo zawodniczkę. Asia wsparła załogę już w ubiegłym sezonie podczas 3 rundy w Pucku, zastępując Marka Stańczyka, gdzie dzięki swojemu spokojowi i profesjonalnemu podejściu poprowadziła zespół aż na trzeci stopień podium, chociaż był to jej debiut na sterze w 1 Lidze i z tym składem. Jest Mistrzynią Polski Juniorów oraz wieloletnią zawodniczką Kadry Narodowej w klasach 420 i 470, a jej doświadczenie z klasy dwuosobowej wyraźnie pomogło w okiełznaniu mocnego, męskiego teamu – z dużą klasą i wyczuciem.
W nadchodzącym sezonie Asia na stałe dołącza do składu GAR, mając już doświadczenie z klasy RS21, zdobywane w Lidze Młodzieżowej z INPLAG Sailing Team, gdzie na sterze pływała Ewa Lewandowska oraz z własnego składu w Dr Irena Eris Żeglarskich Mistrzostwach Polski Kobiet w ostatnich trzech sezonach.
Nie możemy również pominąć posiadaczy „dzikich kart” na sezon 2026, czyli efektu niespodzianki, którą okazało się 10 nowych jachtów RS21. Każdy poziom ligowy został dzięki temu powiększony o dwa dodatkowe miejsca, co otworzyło drzwi do rywalizacji na najwyższym poziomie dwóm załogom, które formalnie spadły już z Ekstraklasy. Z tej szansy skorzystały Sztorm Grupa SZT – mocna, waleczna ekipa dziewczyn prowadzona przez Julię Szmita (a regularnie wspierana przez jej brata Filipa Szmita), a także AZS WAT Warszawa, startujący teraz pod nową nazwą Politechnika Warszawska AZS Warszawa. W barwach PWW (to ich nowy skrót) ponownie zobaczymy na sterze Pawła Grabowskiego.
Jak myślicie – kto z tej grupy ma realne szanse na walkę o czołówkę? A może będą walczyć o utrzymanie? Statystyki zespołów i zawodników możecie zobaczyć w zakładce KLUBY – warto prześledzić ich wyniki i średnie miejsc!
Jedno jest pewne – ten sezon zapowiada się niezwykle emocjonująco. Bądźcie z nami!